WSPOMINKA o PIRATACH 1980-1989 Moze nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę ale istnieje niewidzialna i nie zawsze legalna strefa zycia Krakowa i Nowej Huty.
Czy sie to komuś podoba czy nie Radiostacje UKF oraz pirackie rozgłośnie radiowe FM,
były częścią historii naszego regionu od niemal 30 lat .
Trwale wpisane w Krajobraz Nowej Huty anteny typu DIPOL straszą na dachach do dzisaj a wspomnienia tamtych czasów nosi w sobie wielu z nas.
Zaczęło się chyba w Nowej Hucie ale ...kto to wie.

Młodzi ludzie dopatrując się możliwości jakie dawała odrobina wiedzy nieoszlifowana przez kluby krótkofalowców czy pracownie elektroniczne przy Domach Kultury zaczęli odkrywać prawdziwą wolność o wiele wcześniej niż ich rodzice biorący udzial w strajkach czy biegający po ulicach robotnicy i odrzucający gazy łzawiące na Zomowców podczas ulicznych zamieszek
Podczas kiedy w Nowej Hucie Punki biły się z Popersami (1984).Kiedy ludzie tracili najlepsze lata stojąc w kolejkach .
Kiedy Papież raz po raz pojawiał się w kościele Arka Pana , nieopodal, w betonowych osiedlach pojawiały się jak grzyby po deszczu małe stacje radiowe UKF
Te powstańcze radiostacje dające nadzieje były jak przebłysk światłą w ciemnej jaskini dla zagubionych ludzi.
(ps Cud nad Wisłą - jedna z 17tu najwazniejszych bitew na świecie Polaków z MOSKALAMI 1920, wygraliśmy dzięki Radiu)
Satysfakcja z nich płynąca była obustronna:
Jak wspomina Mariusz 88 z Nowej Huty - "TEGO SIĘ NIE DA ZAPOMNIEĆ, PO FALACH ETERU POZA NOŚNĄ I MODULACJĄ - LECIAŁY PRZEDE WSZYSTKIM NASZE MARZENIA, Z OGARNIĘTEJ WŁADZĄ LUDOWĄ OJCZYZNY, PIRACTWO TO BYŁA NAMIASTKA WOLNOŚCI"
Po latach wspomina się te szare czasy z sentymentem i mimo kolorowych ulic tamte czasy wydają się jednak kolorowe i wielu z nas powie
LEPSZE JUTRO BYŁO WCZORAJ
Jakże aktualne w tym przypadku staje się to powiedzenie.
Może wynika to z tego iż były to nasze bezgrzeszne lata młodości bez zawiści i pogoni za jakimiś doczesnymi dobrami tylu telefon z trójpolifonicznym dzwonkiem,
może z tego że były to czasy pierwszych randek czy podrywów ??
Może czas wielkich nadziei .
Czekamy na Wasze wspomnienia tamtych lat związane z UKF pośrednio lub bezpośrednio.
PAMIETACIE SATURATORY ALBO ZGAGE PO ORENŻADZIE W WORECZKU?

